Kolejny wywiad tym razem z Arturem
Dodane przez Administrator dnia Lipiec 27 2012 17:29:04
A teraz punkt widzenia ze strony męża oraz trenera Kasi - Artura.

Judo jest dla nas pasją, inaczej nie bylibyśmy tutaj. Wspólne treningi nie męczą, przeciwnie - często bawimy się na nich i jest to tym fajniejsze, że możemy być na stałe razem. Aby jednak były chwile, w których mamy okazję zatęsknić za sobą, zaliczam w ciągu roku dwa wyjazdy z kolegami.

Byłem bliski wyjazdu zarówno do Aten, jak i Pekinu, ale w obu przypadkach głównie z przyczyn zdrowotnych nie udało mi się wystartować w turnieju olimpijskim. Ale cieszę się, że mogę zadebiutować w igrzyskach jako trener Kasi. W belgijskiej ekipie judo jest podobna para trener-zawodniczka, ale między nimi jest zdecydowanie większa różnica wieku

Górę brały jednak emocje, które przeżywam pracując z Kasią. One rekompensują mi to, że sam już nie walczę. Dla każdego sportowca decyzja o zakończeniu kariery jest bardzo trudna. W moim przypadku przyczyn było kilka, od problemów ze zdrowiem po najbardziej przyziemne, czyli finansowe. Najrozsądniejszym rozwiązaniem było rozstanie z matą i skierowanie wszystkich umiejętności, środków i energii na przygotowania żony. Miejsce, w którym teraz jesteśmy pokazuje, że podjęliśmy świetną decyzję Zakończył swoją wypowiedź Artur.