Wywiad po Continental Open w Warszawie
Dodane przez Administrator dnia Marzec 02 2014 23:24:03

Krótko po zdobyciu kolejnego brązu w 2014 Roku Kasia udzieliła wywiadu dla Polskiej Agencji Prasowej


- Trochę przyzwyczaiłam się do brązu, ale w kwietniowych mistrzostwach kontynentu we Francji zdecydowanie bardziej wolałabym złoty medal. Po srebro już dwa razy sięgałam (2007, 2012 – PAP), więc byłoby wspaniale, gdybym wygrała. Chociaż wiem, że jeszcze nie jestem w super formie .


- Mam do siebie pretensje, bo prowadząc dwoma karami z Pinot nie powinnam z nią przegrać. Dziś jednak biłam się słabiej niż w belgijskim Arlon i Rzymie, gdzie też plasowałam się na trzeciej pozycji. Zwłaszcza we Włoszech wychodziło mi sporo rzutów i zwyciężałam przed czasem

27-letnia Kłys pod koniec czerwca 2013 roku urodziła syna. Zaraz jednak wróciła do treningów, a efekty przyszły zaskakująco szybko. Jej trenerem jest mąż Artur Kłys. Towarzyszy jej na każdych zawodach, a wówczas małym Bronkiem zajmują się babcie i dziadkowie.

- Gdyby nie pomoc naszych rodziców, nie miałabym szans na międzynarodowe starty. Babcie chętnie pomagają, zwłaszcza że to pierwszy wnuk. Niedawno siostra Artura też urodziła dziecko, ale nasze niestrudzone mamy radzą sobie i z dwoma malcami. A jeśli o mnie chodzi, czuję, że są we mnie jeszcze duże rezerwy sportowe. Nie pojadę na przełomie marca i kwietnia na zgrupowanie do Japonii, bo nie mogę zostawić synka na trzy tygodnie, ale w tym czasie będę pracowała na silnie obsadzonym zgrupowaniu w czeskim Nymburku. A potem już mistrzostwa Europy – przyznała Kłys.

Za trzy miesiące rozpocznie ona występy w kwalifikacjach olimpijskich. Małżeństwo Kłysów nie ukrywa, że celują w medal w Rio de Janeiro.

- Plan mamy już ułożony do połowy 2015 roku. Kasia rozpocznie zmagania kwalifikacyjne od Madrytu, a potem czekają ją trudne boje na Kubie i w Salwadorze – powiedział trener Artur Kłys

Źródło : PAP